Jak układać panele podłogowe? Kierunek układania paneli

fot. www.stocksnap.io autor: Jason Hafso

Wybraliście już dekor (rodzaj i odcień laminatu) i chcecie zabrać się za montaż podłogi, ale nie wiecie, jak kłaść panele podłogowe, aby uzyskać najlepszy efekt. Znajome, prawda? Kierunek układania paneli podłogowych jest bardzo ważnym, a jednocześnie często niedocenianym aspektem. To głównie od tego zależy ostateczny efekt wizualny w pomieszczeniu oraz ilość odpadu, który pozostanie po zamontowaniu podłogi. W jakim kierunku układać panele? Czy kłaść je wzdłuż czy wszerz? Co to właściwie znaczy? O tym opowiemy w dzisiejszym artykule z Poradnika Designu poniżej.

Kierunek układania paneli: kryteria

Z reguły o tym, jak kłaść panele podłogowe, myślimy przeważnie dopiero w momencie, kiedy podłoga znajduje się już w pomieszczeniu i aklimatyzuje się, czekając na montaż. A jest to błąd – powinniśmy zaplanować to o wiele wcześniej. Dlaczego? Ponieważ kierunek układania paneli decyduje o optycznym wydłużeniu lub skróceniu pomieszczenia. Jest to szczególnie ważne w przedpokoju, czy w innym długim i wąskim lub – przeciwnie – krótkim i szerokim, pokoju. Wtedy trzeba wziąć pod uwagę m.in. takie aspekty, jak:

  • kierunek i kąt padania światła, 
  • rodzaj fugi przy panelach, 
  • uwarunkowania pomieszczenia (wielkość, równość ścian, ostateczny efekt wizualny), 
  • ostateczny styl wykończenia pokoju,
  • krawędzie i ościeżnice oraz kąt nachylenia/nierówności ścian.

Ważne jest to zwłaszcza w starszych budynkach i kamienicach, w których ściany nie należą do najprostszych.

Montaż podłogi na podstawie kierunku i kąta padania światła

Mimo że panele laminowane, odwzorowując drewnianą podłogę, tworzą jednolitą powierzchnię, to składają się z pojedynczych elementów. Wystarczą zatem drobne nierówności – uzyskane zarówno podczas samego układania paneli, jak i na ich wierzchniej warstwie dekoracyjnej – aby uzyskać niekorzystne cienie. Ryzyko wystąpienia tego typu zjawiska jest tym większe, im tańsze i gorszej jakości są panele. Dodatkowo, jeżeli światło pada na panele wszerz (zamiast wzdłuż), to może to pogłębić ten niekorzystny końcowy efekt wizualny położonej podłogi. 

Dlatego montaż paneli podłogowych wzdłuż kierunku padania światła nie jest wyborem gustu lecz koniecznością niezbędną do uzyskania lepszego efektu końcowego w pomieszczeniu. Co więcej, padające wzdłuż światło idealnie odwzorowuje synchroniczne wzornictwo paneli podłogowych i uwypukla ich pozytywne cechy. W momencie gdy pomieszczenie posiada więcej okien, należy zaobserwować w którym miejscu promienie słoneczne padają na podłogę najdłużej. 

Warto pamiętać o tym, że jeżeli jednak zdecydujecie się na podłogi najwyższej jakości, to kąt padania światła nie jest już aż tak istotny. Panele typu MY FLOOR AC5/33 zostały przygotowane tak, aby pod każdym kątem wyglądały perfekcyjnie. Pełną ofertę można sprawdzić tutaj, a o wysokiej jakości – upewnić się dzięki specyfikacji technicznej oraz gwarancji jakości.

Montaż podłogi w celu wydłużenia pomieszczenia

Panele podłogowe ułożone zgodnie z kierunkiem padania światła zawsze wydłużą optycznie pomieszczenie. Często mamy jednak do czynienia z długimi i wąskimi pomieszczeniami, jak np. korytarze. Co zrobić wtedy? Ponieważ z reguły nie pada tam zbyt wiele naturalnego światła, to nie trzeba stosować się do zasady montowania podłogi wzdłuż kierunku padania promieni słonecznych (czy też sztucznego światła). W tym momencie należy użyć drugiej złotej zasady – jeśli pomieszczenie jest wąskie i chcemy je poszerzyć optycznie, to należy ułożyć podłogi wszerz. Oczywiście, należy pamiętać, że taki montaż jest dużo bardziej pracochłonny i w przypadku krzywych ścian może być dodatkowo problematyczny do wykonania, a przy tym może pozostać większy odpad. W przypadku szerokiego, ale krótkiego pokoju, ponownie stosujemy się do zasady montażu paneli wzdłuż, np. wzdłuż dłuższej ściany pomieszczenia.

Jak należy zweryfikować najlepszą możliwość kierunku układania podłogi?

Co zrobić, kiedy wybór kierunku montażu paneli nie jest tak jednoznaczny? Jesteśmy na to przygotowani i mamy dla Was kilka dodatkowych wskazówek:

  • po pierwsze – można zaopatrzyć się w próbki paneli podłogowych (najlepiej co najmniej 2 sztuki) i rozłożyć je w pokoju wzdłuż i wszerz w celu sprawdzenia lepszego efektu wizualnego,
  • po drugie – warto obserwować rozłożone próbki podczas różnych pór dnia, a w związku z tym – różnych kątów padania światła,
  • ostatecznie – wybrać wersję, która przypada Państwu najbardziej do gustu 😉

Uwzględnienie formy/uwarunkowania pomieszczenia podczas montażu podłogi

W nowoczesnych budynkach o prostych ścianach układanie paneli podłogowych może wydawać się proste. Wyzwanie zaczyna się wtedy, gdy ściany nie są względem siebie równoległe, a kąty pomieszczeń nie mają 90 stopni (nie są proste). Najlepszym rozwiązaniem może być próba wyrównania ścian lub pozostawienia odpowiedniej przerwy dylatacyjnej między podłogą a ścianą. W przeciwnym razie docinanie poszczególnych rzędów paneli może być dość problematyczne.

Dodatkowo, ważne mogą się też okazać takie aspekty, jak sposób wykończenia pomieszczenia. Jeżeli np. planujecie w pokoju położyć dywan, to podłoga powinna być ułożona tak, aby obie kwestie do siebie pasowały. Wiadomo, że dywan można w każdej chwili zastąpić nowym, jednak wymiana podłogi wiąże się już z większym remontem. Największą uwagę należy poświęcić pomieszczeniu z podłogą o znacznej powierzchni, na której nie jest planowane położenie dodatkowych elementów dekoracyjnych. Wtedy panele podłogowe są ukazane w pełni i nie da się ukryć ewentualnych wad, które mogły powstać przy montażu czy w wyniku wyboru nieodpowiedniego dekoru, struktury czy firmy i idącej za nią jakości. Koniec końców, to Wy powinniście czuć się komfortowo z dobrze ułożoną podłogą, ponieważ jest to inwestycja na lata.